Autor |
Wiadomość |
<
Muzyka
~
Ulubiony zespół?
|
|
Wysłany:
Czw 22:28, 19 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oświęcim? Płeć:
|
|
Jakiej muzyki słuchacie? Określcie się, może mamy podobne gusta?
Co nieco o mnie - pomijając j-music to uwielbiam zespoły takie jak:
AC/DC
Iron Maiden
Guns n' Roses
Muse
Nightwish
30 Seconds to Mars
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Czw 22:35, 19 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oświęcim. Płeć:
|
|
Ostatnio dużo słucham Ewy Farny. Ale tak na ogół słucham tego co podeśle mi viva lub eska tv, czyli popowy kicz, ale nie zwracam zbytniej uwagi na muzykę, a dotychczas potrzebowałam jej tylko do tańczenia. Ale jakby nie patrzeć na wykonawców, to większość kawałków można słuchać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Czw 23:08, 19 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 19 Maj 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów
|
|
Co do muzyki to lubię:
Linkin park
Disturbed
System of a Down
Static-x
To takie 4 ulubione ; )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 0:26, 20 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
|
Łała, sporo tego. Chociaż jeśli już - generalnie celuję w:
- Skillet
- Nirvana
- Three Days Grace
- Florence + The Machine
- Guano Apes
- Within Temptation
- 30stm
- Linkin Park
- The Gazette
- Girugamesh
- Evanescence
- Ira
- EastWest Rockers
I wiele innych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 1:05, 20 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
|
COMA, Miyavi, Kobukuro, Jason Mraz, Happysad, C.N. Blue, Aqua Timez, Beat Crusaders, The Pillows, AC/DC, Shubert, Andrea Bocelli....
Jednym słowem wszystkie typy muzyki z wyjątkiem rapu, techno i polskiego bądź amerykańskiego popu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 21:02, 20 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
|
Raczej bez jakiegoś najulubieńszego jestem, ale jeżeli by brać pod uwage ilość piosenek na dysku to Enya, Nightwish i Evanescense.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Nie 22:14, 22 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 18 Maj 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oświęcim Płeć:
|
|
Gorillaz
My Chemical Romance
Różne japońskie zespoły , nie wymienie bo raz słucham zespołu takiego a potem na miesiąc zapominam o nim i słucham innego
Linkin Park
Paramore
Black Eyed Peas
Evanescense
Green day
Wymienione są tak jak je lubie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 15:21, 23 Maj 2011
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden Płeć:
|
|
Przede wszystkim japońskie zespoły, chociaż ostatnio przestawiam się na zwykły metal, dziwne.
Marilyn Manson, Korn, Atreyu przede wszystkim, a później co mi do ucha wpadanie, przykładowo kompozycje z filmów i tak dalej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Nie 20:25, 11 Mar 2012
|
|
|
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nilfgaard Płeć:
|
|
Tak, teraz jest problem. Pewnie pamiętacie moją chorobliwą wręcz fazę na the GazettE, Ruki, Ruki, Ruki. Ostatnio od tego odbiegłam i to bardzo nawet.
Teraz miłością pałam do Guns n' Roses, do tego pokręconego głosu Axla i szalonych solówek Slasha. Jak na razie moja playlista z nimi jest w budowie, także wszystko przede mną!
Daft Punk! Co jakiś czas wraca mi faza na nich, nie wytrzymuję i słucham ,,One more time'' no...one more time
Friendly Fires - początkująca miłość, jednak spokojne dźwięki są miłą odskocznią od Gunsów i the Gazettów.
Wróciła mi faza z dzieciństwa na HIM, a dokładniej na wokal Ville Valo. Z wiekiem też doceniłam jego walory estetyczne : )
Hopsin. Za niego możecie mnie zlinczować. Rapier-murzyn. Ale ma absolutnie cudowną barwę głosu i nawet potrafi śpiewać. Absolutna miłość do jego białych soczewek!
Kolejną miłością jest Limp Bizkit i...och, są absolutnie genialni! Wokal rozwala mi mózg na ściany. Ostatnio leciało ich top ten na mtv rock i ani razu nie ściszyłam telewizora : D
Maximum the Hormone oczywi! Miłość od wieków na wieki amen!
Mindless Self Indulgence, to chyba nie muszę wspominać w ogóle o miłości mej numer jeden!
Miyavi <3
Norvana oczywi!
Zakochałam się jeszcze w the Prodigy. W ogóle zabawna historia z nimi (hohoho). Koło mnie był wieeeeelki bilbord, że łódstok, że prodidżi, że dawajcie wszyscy, będzie fajosko. I się zastanawiam, co to za zespół?! (nie przestawajcie czytać, nie bądźcie zżaleni, na koniec jest mądra puenta!) Wracam do domu, odpalam jołtuba i się okazuje, że znam ponad połowę piosenek zupełnie nieświadomie : ) Tak to właśnie było z tym Prodigy. No i żałuję, że bardzo wcześnie się z nimi ogarnęłam i nie pojechałam na woodstock : |
Ofcorz osobny projekt Jimmiego Urine - the Right Lefts!
TORO Y MOI <3 O bożu, chyba najmocniej z całej tej listy. Stał się ze mnie taki hipser, że aż mi nie dobrze jak na siebie patrzę, ale Toro y Moi miażdży system i nie mogę żyć bez głosu Chaza, gdy go chociaż raz nie usłyszę w dniu
U2, ale oni to w sumie się nie liczą, bo to już od narodzin jest do mnie przyklejone, fanatyzm mamy robi swoje.
Wham!, jeny, słuchajcie, kocham Dżordża Majkela! Absolutnie genialny, jak go widzę, to mnie bawi, a poza tym ma dobry głos i go uwielbiam, no cusz...
Queen i Freddie, to w ogóle bez komętarza zostawiam <3
A z polskiej was zadziwię może, ale koniecznie musicie posłuchać!
Fisz, Bartosz Waglewski, Tworzywo Sztuczne, kto jak woli, w każdym bądź razie jego teksty wgniatają mnie w ziemię, chcę być posiadaczką wszystkich płyt i jego samego. Jest to rodzaj rapu, ale jednak jest zdecydowanie bardziej subtelny i po prostu świetny! Nie raz już ryczałam słuchając jego piosenek, więc...warto!
No a za to, to mnie chyba skopiecie, ale ja to kocham!
Kaliber 44. Ludzie kochani, ta psychodela jest jeszcze większa niż w Mindless Self Indulgence, chociaż nie ma co porównywać. I chyba ze względu na psychodelę ich słucham. Chociaż w sumie teksty też są dobre. BA! Joka w utworze ,,Moja obawa'' doprowadził mnie do palpitacji serca bardziej niż Renji, Itachi, Ruki, Mello, Raito, Haine, Canon, Lavi, Goomoonryong i L razem wzięci. A to ogromne combo!
No i obowiązkowo T.Love, które śpiewam na każdej domówce :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|